Korepetytor języka greckiego online, nauczanie po polsku
Ucz greckiego online po polsku
Ucz greckiego online osoby mówiące po polsku, z dowolnego miejsca. To ty ustalasz cenę i godziny, a Clasora nie pobiera żadnej prowizji.
W skrócie
- Rola
- Korepetytor języka greckiego online, nauczanie po polsku
- Gdzie
- W 100% online, skądkolwiek chcesz
- Jak pracujesz
- Samodzielnie. Cenę i godziny ustalasz według siebie.
- Opublikowano
- Kraje zamieszkania
- Polska
Pierwsze greckie słowo, które zapamiętuje każdy Polak, to ne. Brzmi jak „nie”, a znaczy „tak”. „Nie” to óchi, z tym samym ch co w słowie „chata”. Na tym niespodzianki się nie kończą. Grecki alfabet jest przodkiem łacińskiego i cyrylicy, więc wiele liter wygląda znajomo, a czyta się je inaczej: mała litera podobna do v to n, podobna do n to i, a podobna do p to r. Głoska b nie ma własnej litery i zapisuje się ją jako m i p, dlatego piwo, bíra, wygląda tak, jakby zaczynało się od „mp”.
Polak ma w greckim sporo ułatwień. Zna przypadki, choć grecki ma ich tylko cztery, i zna wołacz: tak jak mówimy „Janie!”, Grek mówi Jáni!. Rozumie też aspekt, bo różnica między tha gráfo i tha grápso to ta sama różnica co między „będę pisać” i „napiszę”. Trudności leżą gdzie indziej. Polszczyzna nie ma rodzajników, a grecki odmienia je przez przypadki. Nie ma też dwóch dźwięków zapisywanych w angielskim jako th ani greckiej gammy. Największą pułapką jest akcent. Polak odruchowo akcentuje przedostatnią sylabę, a w greckim akcent pada na jedną z trzech ostatnich, przesuwa się w odmianie i zmienia znaczenie: póte to „kiedy”, a poté to „nigdy”. Na szczęście zawsze jest zapisany.
Po grecki sięgają ludzie z konkretnym powodem: partner z Grecji lub Cypru, dom na Krecie, Erasmus w Salonikach, sezon pracy na wyspach. Są też potomkowie Greków, którzy po wojnie domowej w Grecji znaleźli schronienie w Polsce, między innymi w Zgorzelcu. Wielu z nich rozumie dziadków, ale nigdy nie nauczyło się czytać po grecku. Są wreszcie filolodzy klasyczni, którzy czytali Platona w oryginale i chcą w końcu dogadać się w Atenach.
Dlaczego szukamy korepetytorów greckiego, którzy uczą po polsku
Clasora pokazuje uczniom korepetytorów, którzy uczą w języku, w jakim uczeń korzysta ze strony. Kto otwiera Clasorę po polsku, widzi korepetytorów uczących po polsku. Jeśli tłumaczysz grecki po polsku, to właśnie ciebie znajdą ci uczniowie.
Przy greckim język wyjaśnień ma duże znaczenie. Początkujący nie zrozumie wykładu o dopełniaczu prowadzonego po grecku, a porównanie z polskim oszczędza tygodnie pracy. Konstrukcja mou arési, „podoba mi się”, działa dokładnie jak po polsku: to, co się podoba, jest podmiotem. Brak bezokolicznika też łatwiej wytłumaczyć przez porównanie, bo thélo na fáo to dosłownie „chcę, żebym zjadł”. Dobry korepetytor ostrzeże też przed fałszywymi przyjaciółmi: agonía to nie agonia, tylko niepokój albo napięcie.
Clasora nie zatrudnia korepetytorów. To zaproszenie do samodzielnego uczenia, a nie oferta pracy na etacie. Działasz niezależnie: ustalasz ceny i godziny i uczysz tyle, ile chcesz. Dla jednych to dwa wieczory w tygodniu i dodatkowy dochód, inni prowadzą tyle lekcji, że zastępuje im to etat.
Jak wygląda nauczanie greckiego online w Clasorze
Praca jest w pełni zdalna. Wszystkie lekcje odbywają się online, a ty uczysz tam, gdzie mieszkasz, czy to w Atenach, we Wrocławiu, czy w Krakowie.
Uczniowie rezerwują terminy w twoim kalendarzu. Widzą tylko godziny, które zaznaczysz jako wolne, i to w swojej strefie czasowej, więc nikt nie musi przeliczać, która godzina jest w Atenach. To ty decydujesz o godzinach w tygodniu i dniach wolnych, o tym, z jakim wyprzedzeniem trzeba rezerwować i jak daleko naprzód można to robić. Kalendarz Google może się synchronizować z kalendarzem w Clasorze.
Każdą sesję rezerwuje jeden uczeń, a lekcja odbywa się w przeglądarce, więc nikt nie musi niczego instalować. Dużą część pracy wykonuje udostępnianie ekranu: pokazujesz krótki tekst i czytacie go razem na głos, wyświetlasz tabelę końcówek albo otwierasz wspólny dokument, w którym uczeń pisze, a ty dopisujesz brakujące akcenty. Przydaje się też kamera, bo thetę i deltę łatwiej opanować, gdy widać, gdzie leży język. Na czacie podczas rozmowy wpiszesz słowo, którego uczeń nie dosłyszał, a rozmycie tła zostawi twoje mieszkanie poza kadrem.
Między lekcjami z każdym uczniem prowadzisz osobną rozmowę. Wiadomości, pliki i udostępnione linki leżą obok lekcji, do której należą, więc wtorkową listę słówek łatwo znaleźć nawet po miesiącu. Masz też własne miejsce na pliki, a dokumenty możesz przenieść z Dysku Google.
W czym uczniowie najczęściej potrzebują pomocy
Alfabet i czytanie, w tym pary liter czytane jako jeden dźwięk, na przykład omikron z ypsilonem jako u albo alfa z jotą jako e.
Ortografia. Głoskę i zapisuje się na sześć sposobów i tylko pamięć podpowiada, który wybrać.
Wymowa: theta i delta, gamma, której polszczyzna nie zna, i zbitki spółgłosek, jak w chthes, „wczoraj”.
Akcent: gdzie pada, dlaczego przesuwa się w odmianie i dlaczego jéros to starzec, a jerós to ktoś krzepki.
Rodzajniki i przypadki: odmiana rodzajnika, którego polszczyzna nie ma, i zwyczaj stawiania go przed imionami, bo Grek mówi o Jánis i i María.
Czasowniki: dwa tematy związane z aspektem, augment w czasie przeszłym, na zamiast bezokolicznika i czasowniki na -ome, które wyglądają na bierne, choć nimi nie są, jak érchome, „przychodzę”.
Rozmowa na co dzień: w tawernie, w aptece, u właściciela mieszkania, w tempie, w jakim naprawdę mówią Grecy.
Osoby z greckimi korzeniami, które swobodnie rozmawiają z rodziną, ale nie nauczyły się czytać ani pisać.
Prawdziwe teksty: prasa, piosenki od rebetiko po pop, Kawafis i Kazantzakis w oryginale.
Grecki urzędowy i egzaminy: e-maile służbowe, sprawy w urzędzie albo egzamin językowy potrzebny na studia lub do pracy.
Kogo szukamy
Mówisz bardzo dobrze po grecku: jako rodzimy użytkownik z Grecji, Cypru lub diaspory albo na poziomie bliskim rodzimemu.
Umiesz jasno wytłumaczyć grecki po polsku, także gramatykę, której rodzimi użytkownicy używają bez zastanowienia.
Masz ucho do typowych błędów Polaków i cierpliwość, by po raz dziesiąty poprawić ten sam akcent.
Może już uczysz greckiego, tłumaczysz, masz za sobą filologię nowogrecką lub klasyczną albo pochodzisz z Grecji i mieszkasz w Polsce.
Masz komputer z kamerą, mikrofonem i stabilnym łączem internetowym.
Masz co najmniej 18 lat.
Doświadczenie w uczeniu pomaga, ale nie jest wymagane.
Co zyskujesz
Zero prowizji. Clasora nie pobiera nic od ceny, którą ustalasz.
Bezpłatna rejestracja i publikacja. Bez abonamentu i bez opłat za wystawienie usługi.
Własne ceny. Ustalasz cenę dla każdej długości sesji i możesz zaproponować pierwszą sesję za darmo.
Własny grafik. Godziny w tygodniu, dni wolne, wymagane wyprzedzenie i to, jak daleko naprzód można rezerwować, zależą od ciebie.
Publiczna strona twojej usługi, którą znajdują wyszukiwarki i która wyświetla się w języku każdego odwiedzającego, z twoim zdjęciem, filmem powitalnym, tym, czego uczysz, językami, którymi mówisz, i ceną za każdą długość sesji.
Opinie z ocenami za wiedzę, jasność przekazu i zaangażowanie.
Sprawdzone kwalifikacje. Możesz dodać kwalifikacje do profilu, a moderator je sprawdzi.
Płatności kartą nie są jeszcze włączone. Na razie rezerwacja jest potwierdzana bez karty, a płatność ustalasz bezpośrednio z uczniem.
Jak zacząć
Załóż konto przyciskiem na tej stronie.
Opublikuj usługę z greckiego: napisz, czego uczysz i kogo, i ustal ceny.
Otwórz kalendarz i zaznacz wolne terminy.
Zajmuje to kilka minut. Przed publikacją usługę sprawdza moderator, a zostając korepetytorem, akceptujesz regulamin.
Pytania, które zadają korepetytorzy
Czy muszę być rodzimym użytkownikiem greckiego?
Nie. Musisz mówić po grecku bardzo dobrze i umieć to wytłumaczyć. Kto nauczył się greckiego jako dorosły, często pamięta dokładnie, gdzie sam się potykał. W usłudze napisz uczciwie, skąd znasz grecki.
Czy mogę uczyć osoby, które nie znają jeszcze greckiego alfabetu?
Tak. Udostępnij ekran, pokaż słowo, przeczytaj je i poproś ucznia, żeby wpisał je na czacie. Drukowane litery zwykle wchodzą do głowy po kilku lekcjach.
Znam grekę klasyczną. Czy to wystarczy?
Sama nie wystarczy, bo to zaproszenie dotyczy greckiego nowożytnego, którym trzeba swobodnie mówić. Jeśli znasz oba, wspomnij o tym w usłudze. Uczniowie po filologii klasycznej często dziwią się, że ich greka brzmi w Atenach zupełnie inaczej, a ty wytłumaczysz im dlaczego.
Jak uczniowie mi płacą?
Płatności kartą nie są jeszcze włączone, więc rezerwacja jest potwierdzana bez karty, a płatność ustalasz bezpośrednio z uczniem. Cenę za każdą długość sesji wyznaczasz ty, a Clasora nie pobiera od niej prowizji.
Zacznij uczyć na Clasorze
Załóż konto, opublikuj jedną usługę i otwórz kalendarz. To kilka minut i nic nie kosztuje.